Adventure premium: cztery tytany w bezpośrednim porównaniu

Adventure premium: cztery tytany w bezpośrednim porównaniu

Wszystkie napakowane techniką - ale który pasuje do ciebie?

Złota era adventure dawno się rozpoczęła - ale w międzyczasie segment ten ostatecznie osiągnął nowy wymiar. Więcej mocy niż superbike'i z wczoraj, więcej elektroniki niż niejeden samochód klasy średniej i komfort na poziomie touringowym. Kto jest królową wśród grubasów? Który potrafi co najlepiej? Gregor, Arlo i Wolf chwycili za BMW R1300 GS, Ducati Multistrada V4 Rally, Harley-Davidson Pan America 1250 Limited i KTM 1390 Super Adventure S EVO - cztery adventure klasy premium - i przemierzyli nimi przez dwa dni wschodnią Austrię, zarówno relaksacyjnie, jak i sportowo. Te cztery motocykle są przy tym symboliczne dla czterech zupełnie różnych filozofii: luksusowa Włoszka, radykalna Austriaczka, zbuntowana Amerykanka i niemiecki wzorzec. Czas nie tylko je porównać - ale też zrozumieć.

wolf

wolf

Opublikowano na 13.06.2026

19 744 wyświetleń

Suwerenna moc silnika gwarantowana, najostrzejszego kopa oferuje KTM

Zacznijmy od silnika. Gdy dziś mówi się o adventure, nie mówi się już o "wystarczającej mocy". Mówimy o 170 KM i więcej. Ducati Multistrada V4 Rally stawia na ultranowoczesny silnik V4 z właśnie 170 KM, który rozwija swoją moc niemal elegancko. Żadnego szarpania, żadnego dramatu - po prostu pozornie nieskończony napęd, który staje się coraz intensywniejszy wraz ze wzrostem obrotów. Niemal zbyt idealny. Zupełnie inny charakter ma KTM 1390 Super Adventure S EVO: tutaj nie chodzi o elegancję, lecz o dominację. Nowy V-Twin ze 173 KM napędza brutalnie od dołu i dokłada jeszcze na górze. Do tego dochodzi jako techniczny highlight zautomatyzowana skrzynia biegów - funkcja, która obecnie zaciera granicę między motocyklem a technologią przyszłości. Harley-Davidson Pan America 1250 Limited może tu naprawdę zaskoczyć. Kto zna Harleya, oczekuje wiele - ale niekoniecznie sportowości. A jednak silnik Revolution-Max ze swoimi 152 KM dostarcza dokładnie to, przynajmniej do pewnego stopnia: mocny, żywy, emocjonalny. Mniej ostry niż konkurencja, ale z charakterem. A potem jest jeszcze lider stada, BMW R 1300 GS. Z 145 KM co prawda mniejsza moc szczytowa niż u konkurentów, ale za to bardzo mocny silnik z dużym momentem obrotowym. Boxer dociska od niskich obrotów tak suwerennie, że można się zastanawiać, czy w ogóle trzeba jeszcze zmieniać biegi. Właśnie tutaj wkracza system ASA - zautomatyzowany asystent zmiany biegów, który czyni jazdę jeszcze bardziej relaksującą. W porównaniu z KTM zautomatyzowane skrzynie biegów poruszają się naprawdę na tym samym poziomie: obie zmieniają biegi precyzyjnie i na życzenie także (bardzo) sportowo. W BMW dźwignią nożną można w każdej chwili skorygować wybór biegu lub też zmieniać biegi ręcznie, w KTM w tej kwestii ma się nawet wybór między dźwignią nożną a manetkami przy kierownicy. Porównaliśmy jednak silniki bezpośrednio także w praktyce, na przykład przy ciągu w 2. i 3. biegu od 50 do 100 km/h. I tam w pojedynku obu "silaczy" KTM miało stosunkowo wyraźną przewagę nad Ducati, co wynika z faktu, że to drugie w pełni wykorzystuje swój prawdziwy potencjał mocy dopiero przy wysokich obrotach. BMW i Harley nie dawały sobie nawzajem nic w tym porównaniu, choć na Pan America odczuwa się to mniej brutalnie, w tym teście przyspieszenia trzymała się w pełni.

BMW nadal jest wzorem "prostej jazdy"

A tym samym przechodzimy już do kolejnego, najważniejszego tematu - jak się prowadzą? Zrelaksowane cruisowanie po drogach krajowych oczywiście wszystkie cztery potrafią naprawdę dobrze, mimo to różnice są wyczuwalne. Harley przekazuje tu może nawet najbardziej relaksujące odczucie, choć nie siedzi się w siodle typowo dla Harleya, pozycja jest jednak znacznie mniej zorientowana na przednie koło niż u trzech pozostałych konkurentów. Co dla doświadczonego jeźdźcy adventure może być nieco nietypowe, ale ostatecznie da się to docenić. Suwerenne i komfortowe są wszystkie, moc jest zawsze dostępna w nadmiarze, w siodle KTM trzeba będzie nieco okiełznać swój temperament, aby naprawdę zrelaksowanie podróżować, ale i ona potrafi to znakomicie. I następnie w kolejnym rozdziale sportowej jazdy w pełni wykorzystuje swoje zalety. Wjeżdża się tam tak brutalnie na drogę przełęczową, że niemal wyobraża się sobie lekką, zwrotną supermoto, o 250 kilogramach pod siodłem natychmiast się zapomina. À propos: zresztą zważyliśmy wszystkie cztery z pełnym bakiem i bez kufrów na wadze bydlęcej 1000PS, a 1390 Super Adventure była z tą wartością najlżejsza, następnie R1300 GS (265,5 kg), Multistrada V4 Rally (272 kg) i Pan America 1250 Limited (285,5 kg). Niezależnie od tego, czy decyduje się na ręczną zmianę biegów, czy powierza to zadanie zautomatyzowanej skrzyni, KTM w pełni wykorzystuje swoje sportowe geny. Ale i w tym rozdziale obowiązuje: różnice są marginalne. BMW R 1300 GS to zresztą fenomen. Mimo swoich rozmiarów prowadzi się lżej niż wiele motocykli klasy średniej. Telelever zapewnia stabilność, która wydaje się niemal niesamowita. Wsiada się i od razu czuje się bezpiecznie, ale można też naprawdę mocno przycisnąć. Ducati pozycjonuje się pomiędzy nimi. Stabilne, komfortowe, ale nie tak brutalne jak KTM. Chce robić trasę - szybko, ale suwerennie. Harley pozostaje tu nieco w tyle: łagodny, solidny, ale z mniejszym wyczuciem na granicy przyczepności.

Moc w nadmiarze, potężne wymiary i technika najwyższej klasy - przede wszystkim elektronice zawdzięczamy to, że takie naładowane pakiety mocy można też prowadzić spokojnie.

Innowacja Harleya została skopiowana przez konkurencję

Elektroniczne zawieszenia, które dostosowują się do warunków w ciągu milisekund, są w tej klasie pojazdów od dawna standardem, a precyzja u wszystkich konkurentów robi wrażenie, największy zakres ustawień oferuje tutaj Ducati. Innowacja obniżania wysokości pojazdu przy prędkości kroku lub w miejscu, którą Harley-Davidson Pan America wywołała furorę przy premierze rynkowej trzy lata temu, jest obecnie oferowana także w Multistradzie V4 Rally czy R1300 GS, jedynie KTM rezygnuje z tej praktycznej funkcji, która ułatwia także mniejszym jeźdźcom pewne poruszanie się na tych, ze względu na bogaty skok zawieszenia, dość wysokich motocyklach. Mimo to Super Adventure przy wysokości siedzenia od 847 do 867 milimetrów dzięki stosunkowo smukłemu siodłu nie pozostaje zarezerwowana wyłącznie dla jeźdźców o dużym wzroście. Przy pozostałych trzech, dzięki możliwości obniżenia, podawana na papierze wysokość siedzenia nie jest już tak naprawdę istotna. Przy manewrowaniu czy parkowaniu KTM i BMW są najbardziej poręczne dzięki niskiemu środkowi ciężkości, Harleyowi przychodzi to najtrudniej.

Ile kosztuje Ducati Multistrada V4 Rally?
Tutaj znajdziesz informację o cenach nowych i używanych motocykli!

Półaktywne zawieszenia z automatycznym obniżaniem należą już do standardu klasy premium adventure. Jedynie KTM się jeszcze wzbrania, Ducati robi to najlepiej.

Największe możliwości ustawień oferuje Ducati, KTM punktuje zintegrowaną nawigacją

Duże, dobrze czytelne wyświetlacze TFT mają oczywiście wszystkie cztery, jednak w Harley-Davidsonie czcionka jest czasami nieco za mała, a niektóre tłumaczenia na niemiecki nie do końca dopracowane, Super Adventure oferuje jako oryginalny wybór języka nawet dialekt austriacki, gdzie na wyświetlaczu pojawiają się zabawne wyrażenia w rodzaju "Schoitblitz" czy "owa vom Gas". Co do łatwości obsługi trzeba oczywiście powiedzieć, że do własnego motocykla szybko się przyzwyczaimy, mimo to są zauważalne różnice. Koncepcja KTM jest genialnie prosta, ruchy joystickiem są praktycznie samowyjaśniające się. Ale gdy raz opanuje się koncepcję pokrętła BMW, cieszy się nią równie dobrze. W Ducati potrzeba nieco więcej czasu, aby się zorientować, za to oferuje ono zdecydowanie najwięcej możliwości ustawień, nie tylko jeśli chodzi o wspomniane już tłumienie. Naprawdę każdy parametr można indywidualnie dostosować do każdego trybu jazdy. Pod tym względem, także jeśli chodzi o logikę obsługi, Harley trochę pozostaje w tyle. Nie do przecenienia plusem dla KTM jest zintegrowana nawigacja na wyświetlaczu.

Małe symbole, dziwne skróty i mało intuicyjna koncepcja obsługi utrudniają sterowanie systemami Harleya.

Bridgestone T33: wspólny mianownik w teście Big-Enduro

Jako wspólne ogumienie w porównaniu Big-Enduro na wszystkich testowanych motocyklach zamontowany jest Bridgestone T33, będący ważnym, ale przyjemnie niepozornym czynnikiem. Właśnie to jest w takim teście komplementem. Opona musi pogodzić zimny asfalt, mżawkę, brudne drogi, suche odcinki zakrętów i moc dużych adventure. Przy tym szybko buduje zaufanie, nigdy nie sprawia wrażenia nerwowej i wspierała czyste, precyzyjne wchodzenie w zakręt, nie czyniąc motocykli sztucznie nerwowymi. Na drodze pokazuje bardzo szeroki rozstaw właściwości: pewna w paskudnych warunkach, stabilna przy dużej prędkości i wystarczająco sportowa, by nie sprawiać wrażenia przytłoczonej nawet mocnymi Big Enduro. Krótko mówiąc: opona, nad którą nie trzeba myśleć podczas jazdy.

Ile kosztuje BMW R 1300 GS?
Tutaj znajdziesz informację o cenach nowych i używanych motocykli!

Nasze Big Enduro z założonymi oponami touringowymi Bridgestone T33.

Nawet jazda autostradą nie jest udręką z żadną z "wielkiej czwórki"

Jazda autostradą motocyklem raczej nikt nie ma na szczycie listy priorytetów, ale gdy już musi tak być, z każdym z tej czwórki dzięki tempomatom sterowanym radarem oraz naprawdę dobrej ochronie przed wiatrem i pogodą idzie to znakomicie. Różnice leżą tu co najwyżej w szczegółach. À propos radaru: w KTM dodatkowo wkracza system hamowania sterowany radarem, także bez tempomatu, gdy pojazd przed nami hamuje gwałtowniej, niż my sami byśmy to zrobili.

Do pożerania kilometrów nadają się wszystkie cztery motocykle. Na Harleyu trzeba jednak zrezygnować z systemów wspomaganych radarem.

Wspólny kask w porównaniu Big Enduro 2026: Nolan X-904 Ultra Carbon

W ramach porównania Big-Enduro w akcji był także nowy Nolan X-904 Ultra Carbon, wysokiej jakości touringowy kask integralny ze skorupą z włókna węglowego, w pełni zaprojektowany i wyprodukowany we Włoszech. Kask jest homologowany zgodnie z ECE 22.06, waży według danych producenta około 1500 gramów w rozmiarze M i pokrywa szerokie spektrum rozmiarów od XXS do XXXL. Mimo sportowej stylistyki Nolan wyraźnie stawia na komfort: należą do tego skuteczna wentylacja, pięciostopniowo regulowana szyba przeciwsłoneczna z mechanizmem powrotnym, duże szybko z Pinlockiem, deflektor oddechu oraz szybkoschnąca wyściółka wewnętrzna z poliamidu. Dostępne jest także przygotowanie pod własny system komunikacji kaskowej. W teście X-904 Ultra Carbon przekonywał przede wszystkim przyjemnym dopasowaniem i wysokim komfortem noszenia przez dwa dni jazdy; nawet przy owalnym kształcie głowy w rozmiarze M pasował bardzo dobrze.

Ile kosztuje KTM 1390 Super Adventure S EVO?
Tutaj znajdziesz informację o cenach nowych i używanych motocykli!

Nowy kask sport touring Nolan X-904 Ultra Carbon

Także ceny adventure klasy premium są premium

Premium jest oczywiście nie tylko wyposażenie, osiągi czy komfort, ale też cena testowanych przez nas modeli, których wprost nie da się porównać jeden do jednego, ponieważ w każdym seryjnie zawarto różną liczbę funkcji. R1300 GS z ASA jest dostępna w Austrii od 22 750 euro, w Niemczech od 19 990 euro, jednak przy typowej dla BMW polityce dopłat te ceny wejściowe mogą szybko wzrosnąć do niebotycznych wysokości. Za KTM 1390 Super Adventure S EVO trzeba w Austrii wyłożyć 25 399, w Niemczech 22 999 euro. Za testowany przez nas model specjalny Limited Harley-Davidson Pan America 1250 jest to 31 900 euro w Austrii, a 26 900 w Niemczech. A za flagowy model podróżny Ducati, Multistradę V4 Rally, w Austrii "dzięki" podatkowi Nova płaci się 33 995 euro, a w Niemczech mimo wszystko także jeszcze 27 990. Wszystko to ceny, które w pełni uzasadniają wysokie oczekiwania wobec poszczególnych modeli. Najciekawszym pytaniem nie jest jednak "który jest droższy", lecz: który daje ci największą wartość dodaną dla twojego stylu jazdy?

Motocykle premium w cenach premium

Ostatecznie decyzja jest też kwestią typu jeźdźca

Pod kreską, przy tak wielu różnych wymaganiach stawianych nowoczesnemu motocyklowi turystycznemu, nie może być mowy o zwycięzcy i przegranym testu ani o klasycznym rankingu, lecz raczej o próbie usystematyzowania. Ostatecznie wszystko jest kwestią typu. Ducati Multistrada V4 Rally to idealny motocykl na wielkie podróże ze stylem i prędkością. KTM 1390 Super Adventure S EVO to hi-technowy potwór dla sportowych jeźdźców. Harley-Davidson Pan America to emocjonalny outsider z zaskakująco dużym talentem. BMW R 1300 GS pozostaje punktem odniesienia - nie dlatego, że wszędzie wygrywa, lecz dlatego, że wszędzie jest cholernie dobra. Jeśli więc trzeba wybrać jedną: BMW to najbardziej rozsądna decyzja. KTM najbardziej ekscytująca. Ducati najbardziej luksusowa. A Harley najodważniejsza.

Ile kosztuje Harley-Davidson Pan America 1250 Limited?
Tutaj znajdziesz informację o cenach nowych i używanych motocykli!
wolf

Ducati Multistrada V4 Rally 2026 - Doświadczenia i opinie ekspertów

wolf

Ducati Multistrada V4 Rally 2026 to więcej niż aktualizacja. To rozwój niemal we wszystkich istotnych obszarach, który imponująco pokazuje, jak nowoczesna elektronika, przemyślana ergonomia i wysokiej jakości mechanika mogą ze sobą współgrać. Oferuje wyjątkowy komfort, imponujące bezpieczeństwo jazdy, najnowocześniejszą technikę i znaczną dawkę radości z jazdy - nawet, a może szczególnie, gdy pogoda jest zła. Dla globtroterów, częstych podróżników i zapaleńców technologii jest jednym z najbardziej fascynujących motocykli, jakie obecnie istnieją. Kto jest gotów zapłacić wysoką cenę, otrzymuje maszynę, która przekonuje niemal w każdej dyscyplinie.


sensacyjne zawieszenie Skyhook w trybie Auto

elektronika DVO z niezwykle precyzyjną regulacją

znakomita ochrona przed wiatrem i pogodą

automatyczne obniżanie znacznie ułatwia obsługę

kulturalny, mocny silnik V4

najnowocześniejsze systemy wspomagające, w tym ACC, BSD i FCW

bardzo wysoki komfort na długich dystansach

doskonała ogólna jakość i wyposażenie

wysoka cena

hamulec kombinowany w trybie Tour momentami zbyt aktywny

mimo systemów wspomagających fizycznie duży motocykl

zakres funkcji może być przytłaczający dla początkujących

wolf

BMW R 1300 GS 2026 - Doświadczenia i opinie ekspertów

wolf

BMW opracowało nową R 1300 GS z dużym doświadczeniem i know-how, co widać w jej zaawansowanej technice i wszechstronności. Model przemawia zarówno do doświadczonych, jak i nowych jeźdźców, oferując imponujące połączenie mocy, komfortu i najnowocześniejszego wyposażenia. To udana mieszanka kompaktowości, mocy i luksusu, sprawdzająca się zarówno w terenie, jak i na drodze.


mocny silnik z bardzo sportową reakcją na gaz

stabilne prowadzenie - a mimo to motocykl prezentuje się zwrotnie i chętnie wchodzi w zakręty

osłony dłoni zapewniają dobrą ochronę przed wiatrem

w minimalnym wyposażeniu motocykl wygląda bardziej kompaktowo i sportowo niż dotychczas

dobrze zintegrowany tempomat radarowy

zrozumiała koncepcja obsługi

dobrze czytelny wyświetlacz

wiele możliwości dostosowania ergonomii

świetnie działający i dyskretnie zintegrowany system powiadamiania o wypadku

bardzo dobra równowaga przy różnym obciążeniu

bardziej dynamiczne przestrojenie silnika boxer kosztuje go dotychczasową typową dla boxerów niezawodność przy przyspieszaniu z niskich obrotów

nie każda wymarzona konfiguracja jest możliwa - czasem trzeba wybierać zbędne dodatki

zawieszenie pracuje na dobrym poziomie - jednak nie oferuje ani naprawdę bezbłędnej reakcji, ani naprawdę szerokiego zakresu regulacji

Front Collision Warning (FCW) w trudnej codzienności wywołuje irytujące fałszywe alarmy

system ABS przy sportowej jeździe daje zbyt dużo informacji zwrotnej do dźwigni hamulca

podatność osłon bocznych na zarysowania w trudnym terenie i przy używaniu grubych butów

osłony dłoni ze zintegrowanymi kierunkowskazami nienadające się do terenu

lusterka ze zintegrowanym ostrzeganiem o martwym polu i eksponowanym okablowaniem nienadające się do terenu

mimo wysokiego poziomu cenowego GS jakość niektórych elementów, np. dźwigni zmiany biegów z plastiku, pozostawia wiele do życzenia

wolf

KTM 1390 Super Adventure S EVO 2026 - Doświadczenia i opinie ekspertów

wolf

Z 1390 Adventure S EVO KTM pokazuje, co jest technicznie możliwe, pakując nowe lub ulepszone funkcje komfortu, takie jak znakomicie działająca skrzynia automatyczna, adaptacyjny tempomat czy półaktywne zawieszenie, w motocykl niezwykle dopracowany po dziesięciu latach modelowych, który z pewnością zalicza się do najbardziej sportowych adventure. Czy to zrelaksowana podróż, także we dwoje, czy też prosto do celu w drodze do króla przełęczy - SAS jest jeżdżącym dowodem na to, że komfort i sport się nie wykluczają.


mocny, w każdej sytuacji suwerenny silnik

perfekcyjnie dostrojona skrzynia automatyczna z wyczuwalnymi różnicami między trybami zmiany biegów

dźwignia nożna ORAZ manetki zmiany biegów przy kierownicy

zawieszenie elektroniczne na najnowocześniejszym poziomie

radar przedni z przydatnymi funkcjami

sportowość

bogata przestrzeń także dla pasażera

dobrze czytelny 8-calowy wyświetlacz TFT z nawigacją offline

intuicyjna obsługa

znakomite hamulce

Dynamic Slip Adjuster w opcjonalnym trybie Rally

szeroki zbiornik paliwa nie zapewnia idealnej pozycji siedzącej

stosunkowo wysokie zużycie paliwa

asystent hamowania awaryjnego reaguje nieco zbyt wcześnie

wolf

Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Doświadczenia i opinie ekspertów

wolf

Gdy trzy lata temu Harley-Davidson wkroczył na zaciekle rywalizowane pole adventure klasy premium, wszyscy byliśmy zaskoczeni, jak blisko od razu znalazł się przy ustabilizowanych konkurentach. Pod kreską również w 2026 roku z Pan America dostajemy w pełni wyposażoną adventure, która oferuje niemal wszystko, co rynek ma do zaoferowania. Mimo to inni w międzyczasie zrobili kolejne kroki naprzód, na przykład dzięki zautomatyzowanym skrzyniom biegów i tempomatom wspomaganym radarem, podczas gdy Pan America stoi w miejscu. Mimo to jest to poważny motocykl adventure klasy premium z mocnym silnikiem, nowoczesną elektroniką i wysokim komfortem na długich dystansach. Przede wszystkim jednak Pan America osiąga coś, co udaje się nielicznym motocyklom: ma osobowość. Nie jeździ się nią jak GS-em. Nie czuje się jak Multistrada. Jest samodzielna. I właśnie dlatego jest tak ekscytująca.


charakterny, kulturalny V2 ze 152 KM

udana geometria

rozbudowana elektronika

pełne wyposażenie bez kompromisów

harmonijne zachowanie w pochyleniu

wygodna pozycja siedząca

regulowana ergonomia

zasadniczo stabilne hamulce Brembo

adaptacyjna regulacja wysokości od razu buduje zaufanie

znakomity balans zawieszenia zarówno w ciasnych, jak i szerokich łukach

czysto zrealizowana podwójna natura Touring/Sport

wysoka masa

nagrzewanie się na postoju i przy niskich prędkościach

boczna podpórka napotyka (swoje granice) przy stawianiu w terenie

początkowa moc hamowania zbyt powściągliwa do sportowego użytku

reakcja na zmianę obciążenia przy przełączaniu 1./2. biegu w ciasnych zakrętach

Limited z przeciętnym stosunkiem ceny do jakości

Więcej w magazynie 1000PS

Adventure premium: cztery tytany w bezpośrednim porównaniu Zdjęcia

Źródło: 1000PS

Obraz 1
Obraz 2
Obraz 3
Obraz 4
Obraz 5
Obraz 6
Obraz 7
Obraz 8
Obraz 9
Obraz 10
Obraz 11
Obraz 12
Obraz 13
Obraz 14
Obraz 15
Obraz 16
Obraz 17
Obraz 18
Obraz 19
Obraz 20
Obraz 21
Obraz 22
Obraz 23
Obraz 24
Obraz 25
Obraz 26
Obraz 27
Obraz 28
Obraz 29
Obraz 30
Obraz 31
Obraz 32
Obraz 33
Obraz 34
Obraz 35
Obraz 36
Obraz 37
Obraz 38
Obraz 39
Obraz 40
Obraz 41
Obraz 42
Obraz 43
Obraz 44
Obraz 45
Obraz 46
Obraz 47
Obraz 48
Obraz 49
Obraz 50
Obraz 51
Obraz 52
Obraz 53
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 54
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 55
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 56
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 57
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 58
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 59
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 60
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 61
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 62
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 63
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 64
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 65
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 66
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 67
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 68
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 69
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 70
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 71
BMW R 1300 GS 2026 - Obraz 72
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 73
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 74
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 75
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 76
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 77
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 78
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 79
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 80
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 81
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 82
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 83
Harley-Davidson Pan America 1250 Limited 2026 - Obraz 84