BMW HP2 Sport 2010 vs. BMW S 1000 RR 2010

BMW HP2 Sport 2010

BMW S 1000 RR 2010
Przegląd - BMW HP2 Sport 2010 vs BMW S 1000 RR 2010

BMW HP2 Sport 2010

BMW S 1000 RR 2010
Specyfikacja techniczna BMW HP2 Sport 2010 w porównaniu do BMW S 1000 RR 2010
Plusy i minusy w porównaniu
Plusy i minusy w porównaniu
BMW HP2 Sport 2010

BMW HP2 Sport to nie tyle klasyczny motocykl supersportowy, co wyjatkowo sportowa i zaawansowana technicznie interpretacja koncepcji silnika typu Bokser. Elementy z wlókna weglowego, wysokiej jakosci elementy zawieszenia, niewielka masa oraz rzadka konstrukcja zapewniaja mu ekskluzywnosc. Pod wzgledem dynamiki jazdy pozostaje jednak pod wplywem specyficznych cech silnika typu Bokser, zawieszenia Telelever oraz napedu kardanowego. Model ten jest przeznaczony przede wszystkim dla milosników silników typu Bokser oraz kolekcjonerów poszukujacych czegos wyjatkowego.
BMW S 1000 RR 2010

BMW nadal moze zdobywac punkty dzieki twardym faktom w 2015 roku. Jesli lubisz najlepsze osiagi, musisz kupic BMW. Na najwyzszych obrotach osiaga niesamowita moc i wyprzedza reszte stawki juz od 200 kilometrów. Wysocy i ciezcy kierowcy skorzystaja na tym jeszcze bardziej. BMW nie ulatwilo sobie zadania ta maszyna i stworzylo motocykl bardzo uniwersalny. Gdyby przeprowadzic test porównawczy z udzialem 50 róznych kierowców (od nowicjuszy po profesjonalistów), BMW osiagneloby najlepsza srednia ze wszystkich motocykli o pojemnosci 1000 cm3. Elektroniczne podwozie i systemy wspomagajace jazde sprawiaja, ze profesjonalisci sa szybcy, a poczatkujacy bezpieczni na drodze. Najlepsza rekomendacja dla bardzo szerokiej grupy docelowej. Bardzo szybcy hobbysci nie beda w 100% zadowoleni ze standardowego zawieszenia. Jesli nie chcesz konwertowac zawieszenia, powinienes raczej wybrac R1M, Panigale S lub RSV RF. S 1000 RR to i tak najmocniejsza i najbardziej uniwersalna baza dla tych, którzy konwertuja. O dziwo, ta potezna maszyna bardzo dobrze jezdzie równiez po wiejskich drogach. Podsumowujac, wyglada to na kompromis, ale w praktyce nigdy sie go nie czuje.


















