KTM 390 Adventure X Test 2026 - Niedoceniany wszechstronny motocykl

Więcej codzienności, mniej hype'u! Dlaczego X jest nagle interesująca.

Podczas gdy wszystko koncentruje się na Adventure R, KTM 390 Adventure X pozostaje niemal niezauważona. A to właśnie ona mogłaby być dla wielu jeźdźców lepszym wyborem. Mniej ekstremalna, bardziej dostępna i bardziej praktyczna na co dzień - ale czy to wystarczy na prawdziwe uczucie adventure?

by Gregor on 03.04.2026

Jak co roku, także i tym razem uciekliśmy w lutym i marcu przed zimnymi temperaturami i zasolonymi drogami Austrii do Hiszpanii. Nasz zewntrzny garaż w okolicach Barcelony skraca zim i daje nam już wcześnie w roku możliwoś, by godnie przetestowa motocyklowe nowości sezonu. Do wielu ekscytujcych modeli, jak m.in. BMW R 1300 RS, KTM 1390 Super Adventure R, Stark Varg SM czy Triumph Street Triple X, dołcza również KTM 390 Adventure X. Właściwie jest ona na rynku już od 2025 roku, jednak w zeszłym roku wszystkie oczy zwrócone były na jej ostrzejsz siostr R, podobnie jak nasze w teście KTM 390 Adventure R, i do testu X nigdy nie doszło. Najwyższy czas to nadrobi.

KTM 390 Adventure X - kompromisowa 390 Adventure

KTM 390 Adventure X stoi w cieniu swojej znacznie bardziej ofensywnie marketingowanej siostry, Adventure R. Podczas gdy ta celebrowana jest jako nowa nadzieja offroadowa w klasie A2, wersja X wydaje si by niemal cichym towarzyszem w ofercie. A to właśnie ona jest dla wielu jeźdźców bardziej realistycznym wyborem. Podejście jest jasne: mniej ekstremum, wicej codzienności. Ogumienie zorientowane na drog z kołem 19 cali z przodu i 17 cali z tyłu, krótsze skoki zawieszenia wynoszce 200 milimetrów oraz nieregulowane zawieszenie wyraźnie pokazuj, w któr stron zmierza podróż. Także detale takie jak niższa kierownica i prosty wyświetlacz LC podkreślaj ten kierunek. Za to za Adventure X trzeba wysupła jedynie 6.399 € (cena w Austrii), podczas gdy wersja R kosztuje przynajmniej 7.799 €. Jednocześnie baza pozostaje identyczna: jednocylindrowy silnik z 390 Duke, nowa rama i platforma, która świadomie ma pozosta wszechstronna. Wysokoś siedzenia 825 milimetrów od razu jasno pokazuje, że dostpnoś odgrywa tu duż rol. Nawet niżsi jeźdźcy stoj swobodnie na ziemi, co jest prawdziwym plusem, zwłaszcza na co dzień i przy manewrowaniu.

Codzienne zalety KTM 390 Adventure X

W środowisku miejskim 390 Adventure X wyraźnie pokazuje swoje mocne strony. Niższa pozycja siedzca zapewnia bezpieczeństwo przy powolnych manewrach, przeciskaniu si w ruchu czy na nierównych parkingach. Zwłaszcza pocztkujcy korzystaj z tego ogromnie, ponieważ motocykl pozostaje przez cały czas kontrolowalny. Wspiera to lekko działajce sprzgło, które daje si bardzo precyzyjnie dozowa. Silnik w niższym zakresie obrotów zachowuje si świadomie powścigliwie. Po akcji przywoławczej i dostosowaniu sterowania silnikiem w 2025 roku, jednocylindrowiec sprawia teraz wrażenie nieco bardziej pewnego siebie przy niskich obrotach, ale charakterystycznie pozostaje ten sam. Na dole łagodny i niemal zbyt grzeczny, na górze za to zdecydowanie bardziej żywotny. Kto chce spontanicznie przyspieszy, musi aktywnie zmienia biegi. W złym biegu dzieje si niewiele lub nic. Właśnie tutaj pomaga opcjonalny quickshifter, który działa czysto również przy niskich obrotach i ułatwia czste zmiany na wyższy bieg w ruchu miejskim. Kt skrtu kierownicy jest solidny, cho nie prowadzi w klasie, a wyświetlacz LC spełnia swoje zadanie, cho wizualnie działa raczej funkcjonalnie niż nowocześnie.

Akcja przywoławcza i przeróbka sterowania silnikiem przyniosły wprawdzie poprawę, jednak od bardzo mocnego silnika z dużym momentem obrotowym łaknący obrotów jednocylindrowiec 390 Adventure jest wciąż bardzo daleko.

KTM 390 Adventure X na drodze krajowej

Gdy tylko wyjedzie si na drog krajow, ujawnia si jaśniejszy obraz charakteru motocykla. Silnik wymaga obrotów i nagradza odczuwaln moc dopiero od około 5.500 do 6.000 obrotów. Poniżej działa niemal letargicznie, powyżej natomiast przyjemnie żywotnie. W praktyce oznacza to: kto chce jeździ dynamicznie, musi aktywnie pracowa i wybiera właściwy bieg. Jednocześnie wersja X korzysta ze swojej zorientowanej na drog geometrii. Mniejsze koło przednie i krótsze skoki zawieszenia czyni j odczuwalnie bardziej zwrotn niż R. Wchodzi lekko w zakrt, niecałe 180 kilogramów chtnie kładzie si w przechył, a Adventure X przekazuje przy tym solidne wyczucie przedniego koła. Samo zawieszenie pozytywnie zaskakuje. Mimo braku możliwości regulacji trafia w udany kompromis midzy komfortem a stabilności. Nierówności s czysto filtrowane, bez wrażenia zbytniej mikkości czy kołysania motocykla. Właśnie tutaj wida, że strojenie zostało trafnie dobrane.

Szersza opona i krótsze skoki zawieszenia w porównaniu z siostrą R sprawiają, że 390 Adventure X jest bardziej zwrotna i pewniejsza w serpentynach.

Mniej przekonujco prezentuje si natomiast układ hamulcowy. Hamulec Bybre jest ogólnie bardzo mikko wystrojony. Punkt ciśnienia jest gbczasty, skok dźwigni długi i potrzeba odczuwalnej siły, by rzeczywiście zbudowa opóźnienie. Przy mocniejszych manewrach hamowania dodatkowo wymagany jest hamulec tylnego koła. Zwłaszcza przy sportowym stylu jazdy brakuje jasności i informacji zwrotnej. Także wytrzymałoś pozostaje otwartym pytaniem, szczególnie przy dłuższych zjazdach. W kontekście całej koncepcji jest to jeszcze do zaakceptowania, ponieważ Adventure X nie chce by agresywnym sportowym urzdzeniem. Mimo to przydałoby si tutaj nieco wicej precyzji.

Touring z KTM 390 Adventure X 2026

Po stronie touringowej KTM prezentuje zaskakujco solidny pakiet całościowy. Osłona przed wiatrem jest dobra dla przecitnie wysokich jeźdźców, natomiast u wyższych pilotów strumień powietrza trafia na wysokoś głowy i wytwarza zawirowania. Za to owiewki skutecznie chroni górn czś ciała. Przekonuje również zasig. Przy zużyciu na poziomie około 3,5 litra na co dzień i 14-litrowym zbiorniku możliwe jest realistyczne 400 kilometrów. Zawieszenie pozostaje komfortowe również na dłuższych trasach i czysto wygładza nierówności. Siedzisko sprawia na pierwsze wrażenie przyjemne wrażenie, ale przy dłuższym użytkowaniu pokazuje pierwsze słabości i mogłoby z czasem nieco ustpi. Pozytywne jest natomiast obciżenie na poziomie ok. 200 kg, które umożliwia również jazd we dwoje i dodatkowo pozycjonuje motocykl jako mały pojazd podróżny.

Na długich etapach z 390 Adventure X docenia się jej dobrze wyważone zawieszenie i przyzwoitą osłonę przed wiatrem, o ile nie mierzy się ponad 1,85 m wzrostu.

KTM 390 Adventure X w akcji offroad

W lekkim terenie 390 Adventure X zaskakuje bardziej, niż można by si pocztkowo spodziewa. Mimo wyraźnej orientacji drogowej sprawdza si zaskakujco dobrze na żwirze. Porcznoś gra tu na jej korzyś, podobnie jak niska masa. Nawet doświadczeni jeźdźcy maj z niej frajd, o ile wymagania pozostaj realistyczne. Do prostych odcinków żwirowych, małych wycieczek i luźnych etapów offroadowych koncepcja jest całkowicie wystarczajca. Ograniczenia wida przede wszystkim w ergonomii podczas jazdy na stojco, gdyż kierownica jest stosunkowo nisko osadzona, a także w przypadku silnika, któremu przy bulgotaniu na trasie znów brakuje nieco momentu obrotowego w niskim zakresie obrotów. Zawieszenie mimo to zapewnia wystarczajc informacj zwrotn i stabilnoś, o ile porusza si w przewidzianym zakresie zastosowania. Koła i ogumienie ostatecznie wyznaczaj granice, ale pozostaj całkowicie odpowiednie dla typowego zastosowania.

Kto potrafi i chce, może przeżyć małe przygody również z 390 Adventure X.

Adventure X jako duchowy następca dotychczasowej KTM 390 Adventure

Na koniec wyłania si bardzo jasny obraz całości. KTM 390 Adventure X nie jest okrojonym kompromisem, lecz motocyklem świadomie inaczej pozycjonowanym. Kontynuuje ona dziedzictwo pierwotnej 390 Adventure, kierujc si do jeźdźców, którzy przede wszystkim poruszaj si po drodze, ceni sobie lekkie prowadzenie i tylko sporadycznie skrcaj w teren. Właśnie tam sprawdza si przekonujco. Jest dostpna, wszechstronna i w wielu codziennych sytuacjach łatwiejsza w prowadzeniu niż znacznie bardziej ekstremalna wersja R. Kto nie chce celowo jeździ offroad, otrzymuje tutaj bardziej zaokrglony pakiet całościowy.

Conclusion: KTM 390 Adventure X 2026

4,0 / 5 1000PS Test Verdict based on 2 reports, 2026

KTM 390 Adventure X przekonuje jako wszechstronny motocykl o wyraźnej orientacji drogowej. Punktuje na co dzień, w podróży i przy lekkich wycieczkach offroadowych, ale wymaga aktywnej jazdy. Mniej spektakularna niż R, za to dla wielu jeźdźców bardziej sensowny wybór.


  • prosta obsługa
  • niska wysokość siedzenia
  • zwrotne prowadzenie
  • oszczędny silnik
  • dobra codzienna użyteczność
  • wszechstronne zastosowanie
  • słaba wydajność hamulców
  • mało momentu obrotowego na dole
  • prosty wyświetlacz
  • ograniczona osłona przed wiatrem dla wysokich jeźdźców