BMW R 1200 R 2009 vs. Suzuki V-Strom 1000 2017

BMW R 1200 R 2009

Suzuki V-Strom 1000 2017
Specyfikacja techniczna BMW R 1200 R 2009 w porównaniu do Suzuki V-Strom 1000 2017
Plusy i minusy w porównaniu
Plusy i minusy w porównaniu
BMW R 1200 R 2009

Juz na poprzedniku mozna bylo jezdzic zarówno sportowo, jak i przekonujaco na wycieczkach, nowy R 1200 R moze zrobic jeszcze wiecej - podrózowanie nadal nie stanowi problemu dzieki systemowi kufrów (oczywiscie za dodatkowa oplata), ale jeszcze lepiej opanowuje sport. Dzieki czesciowo chlodzonemu woda dwucylindrowemu silnikowi typu bokser jest cudownie zwrotny - 125 KM moze nie wydawac sie duzo na papierze, ale silnik jest niesamowicie mocny, a takze zachowuje sie w kultowy sposób. Uklad jezdny i hamulce równiez uzyskaly wysokie noty, a pozycja jazdy jest sportowo wyprostowana, obejmujac szerokie spektrum od wspanialej zabawy po dlugie wycieczki. Niestety, BMW doskonale rozumie równiez sztuczke z lista doplat. Podstawowy model jest dobrze wyposazony w ABS, który mozna wylaczyc, kontrole antyposlizgowa, która mozna równiez dezaktywowac i dwa tryby jazdy, ale wiele interesujacych sztuczek jest prawie obowiazkowych - i oczywiscie znacznie podnosi cene.
Suzuki V-Strom 1000 2017

To, co Suzuki V-Strom 1000 potrafil bardzo dobrze juz wczesniej, nowy V-Strom 1000 i V-Strom 1000XT równiez potrafi bardzo dobrze: zrównowazony motocykl, który nie stroni od sportowego stylu jazdy z dobra zdolnoscia do pokonywania dlugich dystansów. Ponadto, dostepne sa teraz najnowoczesniejsze funkcje, takie jak system ABS zapobiegajacy pochylaniu sie motocykla i Combined Brake System, które sprawiaja, ze jezdziec jest jeszcze bezpieczniejszy i szybszy. Krytyka jest traktowana powaznie w Suzuki, przednia szyba zostala powiekszona i zgodnie z trendem, nieco bardziej terenowa wersja XT V-Strom 1000 jest teraz dostepna równiez z drucianymi kolami, które nie tylko zwiekszaja stabilnosc, ale takze fajny wyglad - szczególnie ze zlotymi felgami w zóltym lakierze. Oprócz wszystkich tych zalet, korzystna cena pozostaje absolutnie zabójczym argumentem przemawiajacym za Suzuki V-Strom 1000 / XT.

