Kawasaki Z900 2023 vs. Ducati Monster 2025

Kawasaki Z900 2023

Ducati Monster 2025
Specyfikacja techniczna Kawasaki Z900 2023 w porównaniu do Ducati Monster 2025
Plusy i minusy w porównaniu
Plusy i minusy w porównaniu
Kawasaki Z900 2023

Kawasaki Z900 byc moze nie jest do konca aktualny pod wzgledem nowoczesnych, zaleznych od kata pochylenia funkcji elektronicznych, ale jest stosunkowo niedrogi, a baza fanów starego dobrego czterocylindrowego silnika rzedowego nie powinna byc lekcewazona - Z900 to jeden z najtanszych sposobów na posiadanie tak wspanialego silnika o pojemnosci skokowej nieco ponizej jednego litra w sportowym naked bike'u! Wieksza masa jest zauwazalna, ale nie przeszkadza, poniewaz prowadzenie i stabilnosc sa calkowicie akceptowalne. Jesli chodzi o "przestarzala" elektronike, najbardziej irytujacy jest brak asystenta zmiany biegów, który nie jest nawet dostepny jako opcja. Ogólnie rzecz biorac, Z900 to swietny naked bike z doskonalym stosunkiem ceny do wydajnosci.
Ducati Monster 2025

Dzieki bardzo dobrze wywazonemu silnikowi, Ducati ma bardzo dobra jednostke napedowa dla Monstera piatej generacji. Bardzo niska masa silnika oraz pojazdu wspieraja "lekkosc bytu", a w polaczeniu z bardzo dobrym i latwym w obsludze typem sprzegla, skutkuja nieskomplikowanymi wrazeniami z jazdy. Dzieki niskiej wysokosci siedzenia oraz dobrej Ergonomii, Monster jest równiez bardzo odpowiedni dla poczatkujacych oraz, dzieki dobremu dostarczaniu mocy, zapewnia wiele radosci z jazdy doswiadczonym jezdziecom. Dzieki konstrukcji zbiornika paliwa oraz liniom wzorowanym na oryginalnym Monsterze, zagorzalych Monsteristi z pewnoscia ogarnie nostalgia za rokiem 1992, kiedy to Ducati wypuscilo na rynek pierwszego "Monstera". Dzieki silnikowi o wysokim momencie obrotowym Ducati zapewnia nie tylko wyglad, ale takze osiagi, jakich mozna oczekiwac od nowoczesnego Monstera z nowoczesna technologia. Tak wiec na rok 2026 mozemy smialo uzyc sloganu Jar Jar Binksa z Gwiezdnych Wojen, który zaskoczony przez przerazajace stwory, tylko krótko oznajmil: Znów mamy potwory!
















