Kawasaki Z900 2018 vs. Ducati Monster 2025

Kawasaki Z900 2018

Ducati Monster 2025
Specyfikacja techniczna Kawasaki Z900 2018 w porównaniu do Ducati Monster 2025
Plusy i minusy w porównaniu
Plusy i minusy w porównaniu
Kawasaki Z900 2018

Z900 znajduje sie w czolówce goraco rywalizujacego segmentu naked bike. Przede wszystkim jego silnik jest absolutnie doskonaly, pracuje niezwykle plynnie i oferuje mnóstwo mocy we wszystkich zakresach obrotów - jak przystalo na japonski czterocylindrowiec. Pasuje do tego sportowy, agresywny wyglad. Pozbawiony jest elektronicznych dzwonków i gwizdków, ale nadal zapewnia duze bezpieczenstwo podczas pokonywania zakretów, hamowania i przyspieszania. Nisko osadzone siedzenie jest szczególnie korzystne dla nizszych jezdzców, ale wyzszym moze brakowac bardziej plaskiego kata kolana podczas dlugich podrózy. Niska masa i kompaktowosc sprawiaja, ze Z900 jest wyjatkowo zwrotny i latwy w obsludze. Sportowe dzialo, które jest równiez niezwykle atrakcyjne cenowo
Ducati Monster 2025

Dzieki bardzo dobrze wywazonemu silnikowi, Ducati ma bardzo dobra jednostke napedowa dla Monstera piatej generacji. Bardzo niska masa silnika oraz pojazdu wspieraja "lekkosc bytu", a w polaczeniu z bardzo dobrym i latwym w obsludze typem sprzegla, skutkuja nieskomplikowanymi wrazeniami z jazdy. Dzieki niskiej wysokosci siedzenia oraz dobrej Ergonomii, Monster jest równiez bardzo odpowiedni dla poczatkujacych oraz, dzieki dobremu dostarczaniu mocy, zapewnia wiele radosci z jazdy doswiadczonym jezdziecom. Dzieki konstrukcji zbiornika paliwa oraz liniom wzorowanym na oryginalnym Monsterze, zagorzalych Monsteristi z pewnoscia ogarnie nostalgia za rokiem 1992, kiedy to Ducati wypuscilo na rynek pierwszego "Monstera". Dzieki silnikowi o wysokim momencie obrotowym Ducati zapewnia nie tylko wyglad, ale takze osiagi, jakich mozna oczekiwac od nowoczesnego Monstera z nowoczesna technologia. Tak wiec na rok 2026 mozemy smialo uzyc sloganu Jar Jar Binksa z Gwiezdnych Wojen, który zaskoczony przez przerazajace stwory, tylko krótko oznajmil: Znów mamy potwory!
















