Test Schuberth C5 ANC: Czy cisza to nowy luksus na motocyklu?

Test Schuberth C5 ANC: Czy cisza to nowy luksus na motocyklu?

Aktywna redukcja hałasu przetestowana w codziennej jeździe turystycznej.

Dzięki C5 ANC, Schuberth we współpracy z Cardo wprowadza aktywną redukcję hałasu do segmentu premium wśród kasków szczękowych. Ta technologia ma na celu zmniejszenie hałasu wiatru, odciążenie słuchu i uprzyjemnienie długich tras. Ale jak duża jest różnica w porównaniu do zwykłego C5 – i czy ANC rzeczywiście jest warte swojej ceny?

Philipp

Philipp

Opublikowano na 31.07.2026

13 210 wyświetleń

Schuberth C5 i C5 ANC: Bracia, ale nie bliźniacy

Kto zna Schuberth C5, poczuje się jak w domu z nowym C5 ANC. To nie przypadek, ponieważ wersja ANC opiera się konstrukcyjnie na znanym już kasku premium typu szczękowego. Podstawowa koncepcja, obsługa i turystyczne ukierunkowanie pozostają w dużej mierze niezmienione.

Oba kaski spełniają aktualną normę ECE-R 22.06 i posiadają podwójną homologację P/J. Oznacza to, że mogą być legalnie używane zarówno jako kaski integralne, jak i z podniesioną częścią szczękową. Do tego dochodzi zintegrowana osłona przeciwsłoneczna, wentylacja dostosowana do długich tras, aerodynamicznie zoptymalizowana skorupa oraz program Schuberth Individual, umożliwiający dostosowanie wnętrza w różnych rozmiarach do odmiennych kształtów głowy.

Standardowy C5 jest już przygotowany do zintegrowanych systemów komunikacyjnych. Anteny, miejsca montażu i okablowanie są tak zaprojektowane, aby systemy takie jak SC Edge można było zainstalować bez zewnętrznego plątaniny kabli. Moduł komunikacyjny znajduje się z boku, a akumulator mieści się w tylnej części kasku. Zasadnicza różnica w C5 ANC leży głębiej w kasku. Wersja ANC posiada specjalnie rozmieszczone mikrofony, dostosowaną wewnętrzną konstrukcję i fabrycznie zamontowane głośniki 53-milimetrowe, opracowane we współpracy z Cardo. Odpowiadają nie tylko za muzykę, nawigację i mowę, ale także generują dźwięk przeciwstawną do aktywnej redukcji hałasu. Jednak bez dodatkowego SC Edge ANC, C5 ANC jest początkowo tylko odpowiednio przygotowanym kaskiem – system staje się aktywny dopiero z odpowiednim modułem komunikacyjnym.

Właśnie w tym tkwi ważna różnica: C5 ANC to nie po prostu zwykły C5 z mocniejszymi głośnikami. Kask, mikrofony, głośniki, przetwarzanie sygnału i system komunikacyjny zostały zaprojektowane jako zintegrowany system akustyczny. Podstawowe badania wymieniają ponad 200 godzin pracy nad dostrojeniem w tunelu aerodynamicznym Schuberth.

Schuberth C5 ANC: Kask z aktywną redukcją hałasu

Podczas jazdy testowej na BMW R 1300 RT efekt ANC był szybko zauważalny.

Jak działa aktywna redukcja hałasu w kasku motocyklowym?

ANC oznacza aktywną redukcję hałasu. Mikrofony rejestrują dźwięki wewnątrz i na zewnątrz kasku. Elektronika analizuje te fale dźwiękowe i przez głośniki generuje sygnał przesunięty fazowo. Kiedy spotykają się hałas i dźwięk przeciwstawny, wzajemnie się osłabiają.

Technologia znana jest z wysokiej jakości słuchawek. W kasku motocyklowym zadanie jest jednak znacznie trudniejsze. Wiatr stale się zmienia, turbulencje uderzają w kask z różnych kierunków, kierowca porusza głową, a także owiewka, pozycja siedzenia i odzież wpływają na tło dźwiękowe.

Dlatego Schuberth i Cardo nie próbują wyeliminować wszystkich dźwięków. Celem nie jest sterylna cisza, lecz ukierunkowana redukcja określonych, szczególnie uciążliwych częstotliwości. Przede wszystkim powinno zostać zredukowane niskoczęstotliwościowe dudnienie i szum wiatru oraz turbulencji. Dźwięki ruchu ulicznego, własnego motocykla i wysokoczęstotliwościowe sygnały ostrzegawcze powinny pozostać słyszalne.

To kluczowe, ponieważ kask motocyklowy nie powinien całkowicie izolować kierowcy od otoczenia. Klakson, syrena lub nadjeżdżający pojazd muszą nadal być słyszalne. ANC w C5 jest więc bardziej porównywalne do inteligentnego filtra niż do akustycznego włącznika światła: uporczywe dudnienie jest redukowane, a istotne informacje pozostają.

Schuberth i Cardo: Od współpracy do integracji

C5 ANC pokazuje, jak bliska stała się współpraca między Schuberth a Cardo. Schuberth wnosi dekady doświadczenia w zakresie skorup kasków, aerodynamiki, rozwoju tuneli aerodynamicznych i aeroakustyki. Cardo dostarcza technologię komunikacji, Mesh, mikrofonów i audio oraz know-how w zakresie aktywnej redukcji hałasu.

SC Edge ANC opiera się na technologii Cardo Packtalk Edge oraz standardowego Schuberth SC Edge. Oferuje Dynamic Mesh Communication drugiej generacji, Bluetooth 5.2, sterowanie głosowe, aktualizacje Over-the-Air i według producenta zasięg do 1,6 kilometra w idealnych warunkach. System jest przeznaczony wyłącznie dla C5 ANC.

Ta współpraca idzie znacznie dalej niż zwykła zasada „producent kasków tworzy miejsce na zewnętrzny system komunikacyjny”. W przypadku C5 ANC komponenty zostały wspólnie dopasowane. Pozycja głośników, mikrofony, izolacja, wyściółka, oprogramowanie i aerodynamika muszą być ze sobą zgodne, aby redukcja hałasu działała skutecznie.

Zaczyna się to już od dopasowania. Jeśli kask jest zbyt luźny lub powietrze przedostaje się niekontrolowanie przez okolice karku, powstają turbulencje, które mogą przekroczyć możliwości nawet dobrego systemu ANC. Dlatego czyste pasywne uszczelnienie pozostaje fundamentem, na którym opiera się elektronika.

Schuberth C5 ANC: Kask z aktywną redukcją hałasu dla motocyklistów

Dopiero dzięki opcjonalnemu systemowi komunikacyjnemu SC Edge ANC, funkcja ANC jest aktywowana w kasku C5 ANC.

Wizyta w laboratoriach dźwiękowych Cardo wyjaśnia wiele

Jak poważnie Cardo podchodzi do kwestii akustyki, mogłem doświadczyć już podczas wizyty w laboratoriach dźwiękowych Cardo w bawarskim Straubing. Tam nie wkłada się po prostu jakiegokolwiek głośnika do skorupy kasku i nie kręci regulatorem basów na equalizerze, aż zabrzmi to jako tako imponująco.

Inżynierowie pracują z specjalnie zaprojektowanymi głowicami pomiarowymi, precyzyjnie rozmieszczonymi mikrofonami, indywidualnymi stanowiskami testowymi i symulowanym wiatrem w czasie jazdy. Często narzędzia i konfiguracje testowe powstają dopiero w trakcie rozwoju, ponieważ istniejąca technika pomiarowa nie jest w stanie adekwatnie odwzorować specyficznych warunków w kasku motocyklowym.

Co szczególnie rzucało się w oczy, to praktyczne podejście zespołu. Ekipa złożona jest z prawdziwych pasjonatów dźwięku, którzy badają nawet najmniejsze szczegóły. Pozycja, odległość i kąt głośnika mogą w kasku powodować znacznie większe różnice, niż można by początkowo przypuszczać. W końcu każda głowa jest inna, każdy kanał słuchowy jest nieco inaczej umiejscowiony i już kilka milimetrów może zmienić odbierany dźwięk.

53-milimetrowe głośniki C5 ANC są najbardziej widocznym wynikiem tej pracy. Są znacznie większe niż wiele klasycznych głośników montowanych w kaskach i muszą generować wystarczające ciśnienie akustyczne, aby zarówno muzyka, jak i mowa były czysto odtwarzane, a także by produkować dźwięk przeciwstawny niezbędny dla ANC.

Dzięki temu powstaje przyjemny efekt uboczny: C5 ANC nie tylko redukuje dokuczliwy hałas wiatru, ale jednocześnie tworzy lepsze warunki dla dobrego dźwięku. Muzyka nie musi już walczyć z maksymalną głośnością przeciwko niskoczęstotliwościowemu dudnieniu. Nawigacja i rozmowy interkomowe pozostają bardziej zrozumiałe, bez konieczności ciągłego podkręcania głośników do maksimum.

Schuberth C5 ANC: Kask z zaawansowaną redukcją hałasu dla motocyklistów

EPS wewnątrz C5 ANC znacznie różni się od EPS w zwykłym C5, który używa jedynie 40-mm głośników.

Mniej hałasu to nie tylko większy komfort

Kiedy mowa o hałasie w kasku, często wspomina się o komforcie. To jednak nie oddaje pełni problemu. Niższe obciążenie hałasem to także kwestia zdrowia.

Uniwersytet w Southampton od lat bada akustykę kasków motocyklowych i wpływ hałasu wiatru na słuch, percepcję i zdolności poznawcze. Badania pokazują, że kaski motocyklowe częściowo tłumią wysokie częstotliwości, ale niektóre częstotliwości poniżej 500 herców mogą wręcz wzmacniać. To właśnie w tym niskim zakresie powstaje dudnienie, które wielu kierowców uważa za szczególnie męczące po długich trasach autostradą.

Opublikowane badanie wykazało, że już 30-minutowa jazda motocyklem może spowodować tymczasowe przesunięcie progu słuchu o ponad 15 decybeli. Mówiąc prościej, oznacza to, że słuch po jeździe reaguje tymczasowo mniej wrażliwie – co jest sygnałem ostrzegawczym o istotnym obciążeniu akustycznym.

Również międzynarodowe organizacje zdrowia i bezpieczeństwa pracy ustalają niskie progi dla potencjalnie szkodliwego długotrwałego obciążenia. Amerykański Narodowy Instytut Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy zaleca ograniczenie ekspozycji do ośmiu godzin przy średnim poziomie hałasu 85 dB. Każdy wzrost o 3 dB zmniejsza zalecany czas ekspozycji o połowę. Przy 88 dB byłoby to cztery godziny, przy 91 dB tylko dwie godziny, a przy 100 dB mniej niż 15 minut.

Światowa Organizacja Zdrowia również podkreśla, że kluczowa jest nie tylko głośność, ale kombinacja poziomu, czasu trwania i częstotliwości. Powtarzające się lub długotrwałe obciążenie może prowadzić do trwałej utraty słuchu. Uszkodzone struktury ucha wewnętrznego nie regenerują się łatwo.

Mniej stresu akustycznego, więcej koncentracji

Korzyści zdrowotne nie ograniczają się tylko do słuchu. Stały, szerokopasmowy szum obciąża mózg. Nawet jeśli po jakimś czasie wydaje nam się, że już świadomie nie zauważamy tego hałasu, nasz układ nerwowy nadal musi go przetwarzać.

To wyjaśnia, dlaczego kierowcy po długich, szybkich etapach są często bardziej wyczerpani, niż mogłoby sugerować samo zmęczenie fizyczne. Ciągłe dudnienie zwiększa stres, utrudnia komunikację i nawigację, i może prowadzić do zwiększenia głośności muzyki lub komunikatów. Tak powstaje niekorzystna spirala: Więcej hałasu zewnętrznego prowadzi do wyższej głośności odtwarzania, a tym samym do jeszcze większego obciążenia.

Tutaj prawdopodobnie leży największa praktyczna zaleta C5 ANC. Nie chodzi o to, by stworzyć w kasku bibliotekę ciszy. Chodzi o zredukowanie szczególnie męczących elementów hałasu. Kierowca musi mniej „walczyć” z hałasem, może łatwiej zrozumieć komunikaty i po kilku godzinach jazdy może zsiąść z motocykla bardziej zrelaksowany.

Mniejsze zmęczenie może pośrednio poprawić bezpieczeństwo jazdy. Osoby wypoczęte fizycznie i psychicznie mogą dłużej się koncentrować i reagować bardziej uważnie. Jednak nie należy mylić tego związku z gwarantowanym wzrostem bezpieczeństwa. ANC nie zastępuje przerw, ochrony słuchu, odpowiedniego rozmiaru kasku ani rozsądnego planowania podróży.

Schuberth C5 ANC: Kask motocyklowy z zaawansowaną redukcją hałasu

Zwłaszcza podczas jazdy w grupie, dzięki ANC, komunikacja przez system Com jest wyraźnie lepsza.

Jak silny jest efekt ANC naprawdę?

Kto oczekuje, że szum wiatru zostanie całkowicie wyeliminowany, jak w przypadku nowoczesnych słuchawek dousznych w samolocie, może się rozczarować. Warunki w kasku są znacznie trudniejsze. System ma na celu kontrolowanie hałasu, a nie jego eliminację.

Schuberth wspomina o redukcji uciążliwych dźwięków o około 10 do 12 dB, przy czym efekt zależy od prędkości, motocykla, osłony przeciwwiatrowej, pozycji siedzenia, dopasowania i częstotliwości. System ma być szczególnie skuteczny w zakresie niskich i średnich częstotliwości.

Trzeba jednak ostrożnie podchodzić do danych w decybelach. Skala jest logarytmiczna. Redukcja o 10 dB jest często subiektywnie odbierana jako zmniejszenie głośności o połowę, ale nie jest to uniwersalnie identyczne doświadczenie. Ponadto, dane producenta to wartość maksymalna w określonych warunkach, a nie gwarantowana redukcja w każdej sytuacji jazdy.

Większa różnica może być zauważalna nie w spektakularnym momencie „przed i po”, ale po trzech lub czterech godzinach jazdy. Właśnie wtedy, gdy zauważasz, że głowa mniej brzęczy, muzyka mogła być cichsza, a podczas postoju na stacji benzynowej nie masz wrażenia, że właśnie wyszedłeś z hali maszynowej.

Dźwięk 53 mm: Ukryta gwiazda systemu?

Aktywna redukcja hałasu naturalnie skupia na sobie większość uwagi. Jednak 53-milimetrowe głośniki mogą być równie istotne w codziennym użyciu.

Duże przetworniki nie gwarantują automatycznie dobrego dźwięku. Mogą jednak poruszać więcej powietrza i przy odpowiednim dostrojeniu umożliwić mocniejszy zakres niskich tonów oraz lepszą dynamikę. Zwłaszcza w kasku motocyklowym, gdzie dostępna przestrzeń jest ograniczona, a hałas zewnętrzny zakłóca dużą część widma częstotliwości, przynosi to korzyści.

Dochodzi do tego połączenie z ANC. Gdy głębokie dudnienie wiatru zostaje zredukowane, głośnik nie musi już przykrywać tego zakresu częstotliwości przesadną głośnością. Mowa może być bardziej przejrzysta, muzyka zyskuje na strukturze, a nawet bas ma szansę być odbierany jako bas, a nie tylko jako dodatkowe dudnienie między silnikiem, oponami a wiatrem.

Ten punkt doskonale pasuje do moich wrażeń z laboratorium dźwiękowego Cardo. Tam wyraźnie pokazano, że dobry dźwięk w kasku nie wynika z rozpoznawalnego logo na głośniku. Kluczowe jest dostrojenie całego systemu do rzeczywistej pozycji w kasku i warunków akustycznych podczas jazdy na motocyklu.

Schuberth C5 ANC: Kask motocyklowy z aktywną redukcją hałasu

Po lewej stronie głośniki 40 mm z modelu C5, po prawej głośniki 53 mm w modelu C5 ANC.

Obsługa i codzienne użytkowanie: Zaawansowana technologia z drobnymi przeszkodami

Choć technologia jest imponująca, system nie jest całkowicie wolny od krytyki. Według analizowanych raportów użytkowników, SC Edge ANC nie zapamiętuje niezawodnie aktywowanego trybu ANC po wyłączeniu ani nie uruchamia się z włączoną redukcją hałasu przy każdym włączeniu. Kierowca musi ponownie aktywować ANC za pomocą przycisku, aplikacji lub polecenia głosowego.

W produkcie tej klasy cenowej wydaje się to niepotrzebnie skomplikowane. Zwłaszcza podczas podróży z wieloma postojami na tankowanie, zdjęcia i kawę, nie chce się za każdym razem pamiętać o ponownym włączeniu kluczowej funkcji. Przydatna byłaby możliwość zapisu domyślnych ustawień lub odpowiednia aktualizacja oprogramowania.

Instalacja modułu baterii również wymaga uwagi. Chociaż system jest zasadniczo dobrze zintegrowany z kaskiem, rozmieszczenie komponentów i kabli jest bardziej skomplikowane niż w przypadku prostego uniwersalnego interkomu montowanego na zewnątrz. Osoby, które nie lubią zajmować się wyściółką, wtykami i małymi kablami, powinny zlecić pierwszą instalację u sprzedawcy.

Kolejnym punktem jest możliwe uczucie nacisku bezpośrednio po aktywacji. Niektórzy użytkownicy słuchawek ANC znają to zjawisko: chociaż ciśnienie powietrza fizycznie się nie zmienia, redukcja niskich częstotliwości może początkowo sprawiać wrażenie lekkiego nacisku na uszy. Mózg oczekuje przy dużej prędkości określonej akustycznej odpowiedzi i musi najpierw przyzwyczaić się do spokojniejszego tła dźwiękowego. U wielu osób to uczucie znika po krótkim okresie adaptacji.

Schuberth C5 ANC: Kask motocyklowy z nowoczesną redukcją hałasu

System komunikacyjny obsługiwany jest głównie za pomocą jednostki sterującej po lewej stronie kasku lub poprzez sterowanie głosowe.

Cena: 1.328 euro brzmi groźnie, ale dopłata za ANC nie jest aż taka duża

Przejdźmy do sedna sprawy. Schuberth C5 ANC kosztuje według sklepu producenta 799 euro. Za obowiązkowy SC Edge ANC trzeba zapłacić dodatkowe 529 euro. Cały pakiet wynosi zatem 1.328 euro.

To bez wątpienia dużo pieniędzy za kask z systemem komunikacyjnym. Uczciwe porównanie nie powinno jednak obejmować samego kasku średniej klasy, lecz standardowy Schuberth C5 z technicznie porównywalnym systemem komunikacyjnym.

Standardowy C5 jest oferowany, w zależności od koloru i wersji, od około 699 euro. Normalny SC Edge kosztuje 369 euro. Tak więc porównywalna kombinacja C5 z SC Edge kosztuje co najmniej 1.068 euro. Efektywna dopłata za rozwiązanie ANC wynosi zatem około 260 euro:

  • C5 od 699 euro plus SC Edge za 369 euro: od 1.068 euro
  • C5 ANC za 799 euro plus SC Edge ANC za 529 euro: 1.328 euro
  • efektywna dopłata za ANC: około 260 euro

Porównując konkretne dekory C5 w tej samej cenie lub opierając się na obecnej cenie 799 euro dla zwykłego C5 w sklepie Schuberth, różnica może być nawet mniejsza. Dlatego nie należy ogólnie twierdzić, że ANC kosztuje ponad 1.300 euro dodatkowo. Ponad 1.300 euro kosztuje cały system premium. Rzeczywista dopłata w porównaniu do zwykłego, w pełni wyposażonego C5 jest raczej w granicach kilkuset euro.

W ten sposób dyskusja staje się ciekawsza. 260 euro to nadal niemała kwota. Dla osób często podróżujących, turystów i osób dojeżdżających do pracy, które już planują zakup C5 z wysokiej jakości systemem Mesh, dopłata za ANC jest jednak znacznie bardziej uzasadniona niż początkowo sugeruje odstraszająca suma całkowita. Osoby, które tylko okazjonalnie jeżdżą do lodziarni w niedzielę i nie potrzebują systemu komunikacyjnego, będą miały trudności z uzasadnieniem korzyści. Jednak ci, którzy pokonują dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie, jeżdżą długimi trasami autostradowymi i przywiązują dużą wagę do komunikacji i muzyki, inwestują tę dopłatę w funkcję, która działa przy każdej dłuższej jeździe.

Czy C5 ANC zastępuje zatyczki do uszu?

Na to pytanie nie można odpowiedzieć po prostu "tak". ANC i ochrona słuchu działają na różnych zasadach.

Zatyczki do uszu obniżają poziom dźwięku pasywnie w szerokim zakresie częstotliwości i działają niezależnie od baterii, oprogramowania czy elektroniki. Wysokiej jakości, indywidualnie dopasowane otoplastyki pozostają więc doskonałym rozwiązaniem dla osób często jeżdżących na motocyklu.

ANC natomiast celuje w konkretne częstotliwości i może zmniejszyć subiektywnie uciążliwe niskie tony. Jednocześnie oferuje korzyści w zakresie muzyki, komunikacji i nawigacji. Wymaga jednak zasilania, prawidłowego dopasowania i sprawnej elektroniki.

Teoretycznie można łączyć ANC i zatyczki do uszu. Ważne jest jednak, aby muzyka i interkom nie były wtedy ustawione na zbyt wysoką głośność. Największą korzyść uzyskuje się nie przez natychmiastowe zwiększenie głośności po osiągnięciu ciszy.

Wnioski: C5 ANC nie jest tani, ale technologicznie spójny

Schuberth C5 ANC to nie jest kask dla łowców okazji ani rewolucja, która przy 160 km/h zapewnia absolutną ciszę pod kaskiem. To raczej technologicznie spójne rozwinięcie już ugruntowanego premium kasku szczękowego.

Podstawą pozostaje C5 z jego turystycznym ukierunkowaniem, homologacją P/J, zintegrowaną osłoną przeciwsłoneczną i dostosowywanym wnętrzem. Kluczową różnicę stanowią mikrofony opracowane wspólnie z Cardo, 53-milimetrowe głośniki i SC Edge ANC.

Szczególnie przekonujące jest podejście, które nie polega na bezmyślnym wyciszaniu wszystkich dźwięków, lecz przede wszystkim redukuje głębokie, męczące dudnienie wiatru. Pozwala to nadal odbierać istotne sygnały drogowe i jednocześnie poprawia warunki do słuchania muzyki, nawigacji i komunikacji.

Aspekt zdrowotny nie powinien być traktowany jako dodatek marketingowy. Wysokie poziomy dźwięku mogą trwale uszkadzać słuch, a już krótkie przejażdżki motocyklem mogą powodować mierzalne, tymczasowe zmiany progu słyszenia. Dlatego każda skuteczna redukcja obciążenia jest zasadniczo mile widziana.

Całkowita cena 1.328 euro nadal jest wysoka. W porównaniu ze zwykłym C5 z SC Edge sytuacja wygląda jednak inaczej: rzeczywista dopłata za technologię ANC wynosi około 260 euro, w zależności od koloru, dekoru i aktualnej ceny C5.

Dla klasycznego niedzielnego kierowcy to pozostaje luksus, na który jednak można sobie pozwolić. Dla osób pokonujących duże dystanse, turystów, osób dojeżdżających do pracy i wszystkich tych, którzy już planują zainwestować w premium kask szczękowy z komunikacją Mesh, ten luksus może przynieść prawdziwą wartość dodaną – nie tylko dla komfortu, ale być może także dla długoterminowego zdrowia.

Dla kogo opłaca się Schuberth C5 ANC?
Dla turystów, osób dojeżdżających do pracy i kierowców pokonujących duże dystanse, którzy regularnie przemierzają długie trasy, już korzystają z wysokiej jakości systemu komunikacyjnego i odczuwają hałas wiatru jako znaczące obciążenie.

Dla kogo nie jest on raczej opłacalny?
Dla okazjonalnych kierowców, jeżdżących na krótkie dystanse i motocyklistów, którzy nie potrzebują ani muzyki, ani interkomu i są zadowoleni z dobrze dopasowanego kasku z zatyczkami do uszu.

Schuberth C5 ANC: Zaawansowany kask motocyklowy z redukcją hałasu

Wniosek: C5 ANC działa i skutecznie wycisza przede wszystkim hałasy wiatru.

Test Schuberth C5 ANC: Czy cisza to nowy luksus na motocyklu? Zdjęcia

Źródło: 1000PS

Obraz 1
Obraz 2
Obraz 3
Obraz 4
Obraz 5
Obraz 6
Obraz 7
Obraz 8
Obraz 9
Obraz 10
Obraz 11
Obraz 12
Obraz 13
Obraz 14
Obraz 15
Obraz 16
Obraz 17
Obraz 18
Obraz 19
Obraz 20
Obraz 21
Obraz 22
Obraz 23
Obraz 24
Obraz 25
Obraz 26
Obraz 27
Obraz 28
Obraz 29
Obraz 30
Obraz 31
Obraz 32
Obraz 33
Obraz 34
Obraz 35
Obraz 36
Obraz 37
Obraz 38
Obraz 39
Obraz 40
Obraz 41
Obraz 42
Obraz 43
Obraz 44
Obraz 45
Obraz 46
Obraz 47
Obraz 48
Obraz 49
Obraz 50
Obraz 51
Obraz 52
Obraz 53