Są motocykle, które testuje się ze względu na technikę. Są też takie, które testuje się z uwagi na historię. Indian Chief Vintage 2026 łączy oba te elementy - i oferuje jeszcze więcej. W hiszpańskim Alicante Indian zaprosił międzynarodową prasę, by przetestować najnowszego członka rodziny Chief na drogach południowej Hiszpanii. To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak jeżdżący eksponat muzealny, okazuje się na drodze prawdziwą niespodzianką.
Dla porządku: Indian Motorcycle założono w 1901 roku w Springfield, Massachusetts - dwa lata przed Harleyem-Davidsonem. To czyni Indian najstarszą amerykańską marką motocyklową. W latach 1910. Indian był nawet największym producentem motocykli na świecie, zdobywając m.in. Isle of Man TT. Potem nastąpił upadek, bankructwo w latach 60., odrodzenie pod skrzydłami Polaris - a od lutego 2026 roku marka działa ponownie samodzielnie. Nowym właścicielem jest fundusz inwestycyjny Carolwood LP z Los Angeles, a nowym CEO Mike Kennedy, branżowy weteran z doświadczeniem w Harley-Davidson i Vance & Hines.
Rok 2026 to 125-lecie marki. Co może być bardziej odpowiedniego niż wprowadzenie na rynek modelu, który jest tak blisko korzeni jak żaden inny w obecnej ofercie?

&width=72&height=72&bgcolor=rgba_39_42_44_0&mode=crop)





&width=60&height=60&bgcolor=rgba_39_42_44_0&mode=crop)


















