Silnik V2 przez dekady był sercem wielu Naked Bikes. Pulsował, oddychał, wibrował i oferował to charakterystyczne doświadczenie z jazdy, którego nie da się w pełni oddać ani w specyfikacjach, ani na wykresach. Jednakże, w miarę jak nowoczesne motocykle stawały się bardziej wydajne, cichsze i technicznie zaawansowane, to koncepcja silnika ukradkiem, spokojnie i cicho zniknęła z miejskiego krajobrazu.
Dziś, w latach 2025/2026, istnieje tylko garstka prawdziwych Naked Bikes z tradycyjnym silnikiem V2. Przedstawiamy tutaj ostatnich ocalałych pewnej ery.

&width=72&height=72&bgcolor=rgba_39_42_44_0&mode=crop)




