Triumph Scrambler 900 2026 w teście
Radykalna aktualizacja z precyzją skalpela
Na zewnątrz wygląda znajomo, ale nowa Triumph Scrambler 900 zaskakuje na całej linii. W Kalifornii odkrywamy, dlaczego ta aktualizacja to coś więcej niż tylko kosmetyka.
Przybycie do Kalifornii z bagażem pełnym uprzedzeń jest nieuniknione, gdy cho troch zna si aktualny motocykl i zdaje sobie spraw, jakie skutki mog mie wprowadzone zmiany.
W mojej głowie wszystko wydawało si doś proste, wrcz cyniczne: co takiego mogło si zmieni, że warto było zorganizowa prezentacj w USA? I kiedy pomyśl o tym, jak zachowuje si mój Street Scrambler, naprawd wtpiłem, że zauważ jakkolwiek znaczc różnic.
Myślałem, że mam do czynienia z raczej konserwatywn generacj. Tak typow aktualizacj w stylu "nowy lakier, nowe stylizacje", aby spełni normy i odświeży katalog. Ale si myliłem. Suma drobnych zmian miała znacznie wikszy efekt, niż si spodziewałem. A najgorsze jest to, że po setkach przejechanych kilometrów wciż nie wiem, czy powinienem si z tego cieszy, czy nie.
Triumph Scrambler 900 2026 | Pierwszy kontakt
Test rozpoczł si w warunkach, które zupełnie nie pasuj do typowej kalifornijskiej pocztówki: nieco ponad dziesi stopni i mgła tak gsta, że ledwo można było rozpozna linie nowej Scrambler 900. Ale ponieważ jestem przyzwyczajony do jazdy wzdłuż Dunaju i po górach Austrii czy Europy Środkowej, nie było to dla mnie nic nowego. Jak zawsze, pierwsze co zrobiłem, to ustawiłem podgrzewane manetki na maksimum. Według katalogu opcjonalne, dla mnie obowizkowe.
Podczas uruchamiania silnika zauważyłem coś, co nowemu kierowcy Scramblera może umkn, ale dla kogoś takiego jak ja, kto od lat jeździ Street Scramblerem, może by zaskoczeniem: reakcja na gaz.
W poprzedniej generacji, czyli w moim motocyklu, zawsze miałem to nieco ospałe uczucie na pocztku. Pierwsze milimetry obrotu manetki gazu nie były natychmiast odpowiadane przez silnik, jakby najpierw miała miejsce mała negocjacja midzy manetk, przepustnic a modułem sterujcym. Nigdy naprawd uciżliwe, nic, na co można by si skarży to znane z wielu motocykli. Musz to jednak podkreśli, abyś zrozumiał moje pierwsze zaskoczenie.
W modelu 2026 ta ociżałoś zniknła. Reakcja jest natychmiastowa, bezpośrednia, niemal jakby czytała w myślach. Takie zestrojenie pozwala na precyzj jak pod skalpelem, jeśli chodzi o kontrol zakresu obrotów. Można bawi si dźwikiem maszyny według własnego uznania. A ten dźwik, bez przesady, jest wysoce uzależniajcy. Może to najlepszy seryjny dźwik od lat. Grzmot jest głboki, ale ma surow, niemal chrupk tekstur, która towarzyszy ci przy każdej redukcji biegu i każdym otwarciu gazu, co sprawia, że jest wyraźnie intensywny.
Podczas naszego pierwszego postoju byłem tak przekonany, że ten wydech nie może by seryjny, że zasypałem Stuarta Wooda, głównego inżyniera serii Bonneville, pytaniami. Powiedziałem: "Stuart, to nie może by to, co chcecie sprzedawa w Europie". On, całkowicie spokojny i z pewności siebie człowieka, który wie, że wykonał świetn robot, potwierdził mi, że słysz dokładnie to, co trafi również na europejski rynek. Poza bocznymi odblaskami, światłami do jazdy dziennej w wersjach amerykańskich i kilkoma drobiazgami. Akustyczne arcydzieło, które mogłoby pochodzi od samego Hansa Zimmera.
Kiedy opuściliśmy mgł i wjechaliśmy na płynne drogi kalifornijskich dolin, motocykl ujawnił swoje prawdziwe tajemnice: lekkoś, której by si po nim nie spodziewano. Na papierze Scrambler z oponami Metzeler Tourance, 19-calowym przednim kołem i wag 220 kilogramów nie powinien by tak zwinny. Ale jest.
Stuart Wood wyjaśnił mi, dlaczego zaszły tak fundamentalne zmiany. To nie jest jedna pojedyncza modyfikacja, lecz prawdziwa operacja na otwartym sercu podwozia.
Dieta obrotowych mas: Motocykl stracił dwa kilogramy, ale nie gdziekolwiek. Nowy aluminiowy wahacz, a przede wszystkim nowe felgi odlewane sprawiaj, że motocykl znacznie chtniej skrca.
Nowy przedni zawias Showa: Koniec z klasycznym widelcem teleskopowym. Teraz zamontowany jest 120-mm odwrócony widelec Showa, z dopasowanymi, regulowanymi pod wzgldem napicia wstpnego amortyzatorami tylnymi - również od Showa. Kontakt z drog jest bardziej bezpośredni i powiedziałbym nawet, że bardziej komfortowy niż w poprzednim KYB, który nigdy nie był niewygodny, ale szybciej osigał swoje granice.
Nowa ergonomia: Kierownica to wielka niespodzianka tego modelu. Jest płaska, ale przede wszystkim ogólnie o 21,4 milimetra szersza - czyli o 10,7 mm na stron - i nieco wyższa. Ta wiksza dźwignia sprawia, że skrcanie i zmiany kierunku s znacznie bardziej intuicyjne.
System hamulcowy również został przeprojektowany. Triumph pożegnał si z zaciskami Brembo, które były montowane w ostatnich latach, i teraz używa J.Juan. Dla hardcore'owych fanów włoskich marek może to by niemalże świtokradztwo, ale w praktyce siła i dozowalnoś s absolutnie na poziomie, jakiego można oczekiwa od tego motocykla. Spełniaj swoj rol dobrze, bez rewolucji, i nie brakuje ani wikszej siły hamowania, ani drugiej tarczy.
Cena nowoczesności: Co straciliśmy w Scrambler 900 model 2026?
W połowie dnia zatrzymaliśmy si u stóp ogromnej amerykańskiej flagi, aby zrobi kilka zdj i przy okazji troch si zastanowi. Nie da si zaprzeczy, że Scrambler 900 stał si ostrzejszy.
Design wydaje si nowocześniejszy, bardziej sportowy i dla wielu także bardziej zdystansowany. Integracja cyfrowego kokpitu - takiego samego jak w Trident 660 czy Speed Twin 900 - jest tutaj najbardziej oczywistym punktem krytycznym. Jest funkcjonalny, pozwala na połczenie ze smartfonem i pokazuje wszystkie informacje z nowego IMU, w tym ABS na zakrtach i kontrol trakcji zależn od pochylenia. Ale gdzie podział si urok analogowych wskaźników?
Również tylna rama stała si smuklejsza, co utrudnia korzystanie z akcesoriów starszych modeli, takich jak krótki uchwyt na tablic rejestracyjn czy inne mocowania.
Zmienił si także kolejny detal. W poprzedniej generacji korek wlewu paliwa był wkrcany - system, który cho estetycznie spójny, na dłuższ met mógł powodowa problemy. W moim własnym motocyklu doświadczyłem w tym miejscu uszkodzeń lakieru i odprysków. W modelu 2026 korek nie jest już wkrcany. Moim zdaniem rozwizanie to jest teraz zdecydowanie wyższej jakości.
To motocykl, który wyraźnie patrzy w przyszłoś, z celem dotarcia do młodszej publiczności, która ceni sobie łcznoś i wyraziste linie - ale istnieje ryzyko, że zostawi nieco w tyle entuzjastów retro.
Historyczny rozwój i osobiste podsumowanie
Patrzc wstecz, rozwój modelu Scrambler zawsze charakteryzował si cigłymi zmianami. Od modeli chłodzonych powietrzem, przez wprowadzenie wtrysku, przejście na chłodzenie ciecz w 2017 roku, aż po dostosowanie do normy Euro-5 w 2019 roku. Jednak skok w 2026 roku jest najbardziej radykalny pod wzgldem tożsamości. Koncepcja "Nowoczesnoś" została wyraźnie postawiona nad "Klasyk". Nawet logo zostało zmienione i teraz opiera si na czarnym trójkcie zamiast starych vintage'owych napisów.
Osobiście jestem w prawdziwym dylemacie. Gdyby to była moja własna maszyna, nie wydałbym ani jednego euro na inne elementy zawieszenia czy akcesoryjny wydech. Obydwa s fabrycznie po prostu doskonałe.
Pod wzgldem dynamiki jest lepsza we wszystkich aspektach od swoich poprzedniczek. Nie jest zbyt ciżka na przód, filtruje nierówności z zaskakujc jakości i pozwala na znacznie szybsze tempo jazdy, nie zbliżajc zawieszenia do jego granic.
Pod wzgldem wizualnym jednak nie porywa mnie tak jak wcześniejsze generacje. Te koncepcje kolorystyczne i cyfrowy wyświetlacz sprawiaj, że trudno mi si z ni obecnie naprawd zży.
Na szczście cena pozostała bez zmian, a Triumph Scrambler 900 jest dla mnie w 2026 roku jednym z najbardziej wszechstronnych i atrakcyjnych motocykli na rynku, mimo swojego nowoczesnego charakteru. Gdyby jednak Triumph zaoferował malowanie inspirowane niebieskimi i czarnymi tonami piknego Bobbera 2026, miałbym poważny problem.
Wtedy musiałbym si bardzo zastanowi, jak uzasadni zamian Scramblera na inny model. Gdyby bardziej przemawiała do mnie wizualnie, nie miałbym żadnych problemów z pożegnaniem si z analogowym obrotomierzem, w zamian za te felgi, t kierownic i opcj tempomatu. Triumph zbudował tutaj wyjtkowo dobr maszyn. Precyzyjne narzdzie na płynne drogi wiejskie i malownicze doliny, bez strachu przed zabrudzeniem si w terenie.
Conclusion: Triumph Scrambler 900
Nowa Triumph Scrambler 900 to zdumiewająco głęboka ewolucja. Jest bardziej dynamiczna, precyzyjna i dźwiękowo urzekająca niż kiedykolwiek wcześniej. Technicznie to arcydzieło, emocjonalnie może budzić mieszane uczucia. Kto szuka czysto retro motocykla, może poczuć się obco. Ale ci, którzy szukają motocykla z charakterem na drogi wiejskie, szutrowe szlaki i weekendowe przygody, mogą się zakochać... albo uzależnić. Jestem rozdarty. I to może być największy komplement, jaki można dać motocyklowi.
- precyzyjna reakcja na gaz
- uzależniający dźwięk
- zwinne prowadzenie mimo wagi
- zawieszenie
- nowoczesna elektronika sensownie zintegrowana
- wysoka dynamika jazdy
- doskonała chęć do skręcania
- utrata romantyzmu analogowego kokpitu
- niekompatybilność niektórych akcesoriów starszych modeli
- design zbyt nowoczesny dla tradycjonalistów